Skoda

ogłoszeniaceny używanychwiadomościdealerzyforumczęściksiążkilinkiopiniedekoder VIN
  FAQ    Szukaj    Użytkownicy    Regulamin    Grupy    Czat    Rejestracja 
  Profil    Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości    Zaloguj    iboi - ogłoszenia

( Skoda Fabia ) Rozładowany akumulator - brak diagnozy. Problem z serwisem.


Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
postów na stronie: 10 20 50
   Forum SKODA Forum Strona Główna -> ( Skoda Fabia ) Porady, problemy techniczne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Emjot27

Debiutant



Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 14
Skąd jesteś (miejscowość / region): Bydgoszcz
Posiadane auto: Skoda Fabia 1.9 TDI Combi
Piwa: 0/0
Wysłany: Sob 10 Lut 2007, 15:57
Temat postu:

Rozładowany akumulator - brak diagnozy. Problem z serwisem.


Witam. Od października 2006 roku mam nową skode Fabie 1.9 TDI wersji MINT. Do tego czasu sprawowała się bez zarzutu. Jeździłem nim zawsze tak jak należy prawidłowo eksploatować samochód. Na noc wyłączałem zawsze wszystkie urządzenia, które mogły by potencjalnie pobierać prąd z akumulatora, czyli radio, grzałki tylnej szyby lusterek itp Nigdy też, nie zostawiłem go na noc na światłach czy też z włączonym oświetleniem wewnątrz. Auto garażuje. Jeżdżę nim głównie do pracy oddalonej o 18 km. Dość często mam też dłuższe odcinki po 40 do 200 km.

Pewnego dnia rano próbowałem rano odpalić auto bez skutecznie. Okazało się, że akumulator jest zupełnie rozładowany. Naładowałem go tj kazano mi w serwisie i zapalił. Umówiłem, się z serwisem na diagnostyki dzień później. Następnego dnia po nocy znowu akumulator był na zero. Tym razem wezwałem asitance, podładował mnie i kazał jechać do serwisu. zostawiłem auto na 1 dzień na testy. Następnego dnia zadzwonili do mnie i kazali przyjechać odebrać auto.

Gdy przyjechałem, na pytanie co stwierdzili, jakiś mądrala, powiedział, że przyczyną był rozładowany akumulator (jaka spostrzegawczość Smile )a na moje pytanie co to spowodowało? odpowiedział, że w zimowych warunkach ogrzewam samochód i związku z tym jest duży pobór mocy i dla tego akumulator się rozładował !!!!!!!!! Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy

Opanowałem ledwo śmiech zmieszany z furią i ironią, i walnąłem mu wywód, którego już tutaj nie będę cytował (szkoda nerwów i miejsca ) Tak czy siak, powiedziałem mu co o tym myślę, że nowy samochód z nowym akumulatorem (mam go 4 miesiące) pada ponieważ używam go normalnie jak każdy inny, korzystając z ogrzewania Very Happy Jak to mu powiedziałem, to on zmienił gadkę, na to, ze zimą jeżdżę na krótkich dystansach i akumulator nie zdąży się naładować Very Happy Very Happy Ogólnie zaczął już zmyślać takie bzdury, że ledwo powstrzymywałem wściekłość!!!

Ogólnie zażyczyłem sobie, aby wystawił mi pełną dokumentację diagnostyk jakie wykonali gdyż jedyne co mi dali to 2 wydruki jeden Test akumulatora gdzie napisany jest wynik "Napięcie obciążenia: 11,4 V" a drugi Test regulatora gdzie napisana jest wartość: 14,5 V Nie znam się na tym, ale wg ich opinii, wszystko jest w porządku :/ Pełną dokumentacje mają mi dać w poniedziałek, bo podobno nie było już elektryka :[ :[
Nie chcieli mi nawet wpisać nic do krążki gwarancyjnej, gdyż stwierdził, że to nie była żadna usterka, ale ja stanowczo zażyczyłem sobie aby tego dokonał !!!

Zapytałem się go również, czy może mi dać gwarancję, że to już się nie powtórzy, na co mi powiedział, że takiej gwarancji mi nie może dać ale może mnie zapewnić, że nie powinno się już to powtórzyć :[ :[ :[

Wg mnie, oni nie wiedzą co się dzieje. Naładowali jedynie akumulator do pełna, z nadzieją, że przez kolejne 4 miesiące będzie ok, a potem tak znowu przez 2 lata , żeby minęła gwarancja. Boję się, że to jakaś ukryta wada a ASO nie nie potrafi jej znaleźć :[

Proszę was o poradę, co mam dalej zrobić??? Nie bardzo wiem jak z nimi postąpić, bo ewidentnie jest to podejrzane. Kupiłem nowe auto, z nadzieją, że będzie bezawaryjne, i nie będę musiał się stresować, że coś nie zadziała, tj miałem takie problemy w przypadku mojego poprzedniego używanego auta

Dodatkowo, chcę napisać, że chciałem zbadać, w jakim jest stanie teraz akumulator jak go odebrałem z serwisu. Wg instrukcji obsługi jest tam małe okrągłe okienko, wg którego po kolorze można stwierdzić w jakim stanie jest akumulator. Jeżeli jest zielony to jest ok, jeżeli czarne lub bezbarwne to nie dobrze. Nie wiem czy dobrze widzę, ale wg mnie tam nie ma żadnej barwy, na pewno nie widzę zielonego !!! Czy Serwis robie sobie ze mnie jaja ???

Błagam, poradźcie coś, bo brak mi pomysłów, co dalej???
Powrót do góry
piotrlasso

Auto Maniak



Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 892
Skąd jesteś (miejscowość / region): krakow

Piwa: 3/1
Wysłany: Sob 10 Lut 2007, 16:39
Temat postu:

Re: ( Skoda Fabia ) Rozładowany akumulator - brak diagnozy. Problem z serwisem.


witam
patrząc na dane wszystko jest w porządku napięcie akumulator prawidłowe i napięcie ładowania tez prawidłowe wiec coś takiego nie powinno mieć miejsca
ale chcąc się bliżej przyjrzeć sprawie
to trzeba sprawidzć dwie rzeczy
jeśli naładowali akumulator w servisie i na następny dzień nie odpalił to trzeba wziąść założyc inny akumulator i sprawdzic czy na następny dzień zapali jeśli nie
to jest to wina jakiegoś poboru mocy np świecąca zarówka w bagarzniku lub wina alarmu wyje co chwilę
a jesli odpali to znaczy że akumulator ma zwarcie wewnętrzne i stracił pojemność wtedy trzeba go oddać na reklamacje
do tego potrzeba wypis z servisu że napięcie ładowania jest prawidłowe
no i czekać na rozpatrzenie gwarancji jeśli nie dadzą nowego akumulatora to napisz do mnie to powiem Ci w jaki sposób uzyskac nowy od nich mam swoje sposoby:)
pisz smiało co się udało stwierdzic z nowym akumulatorem (podmienionym)
bo w zimie jadąc na światłach i włączonym nawiewie i nawet ogrzewanej tylnej szybie nie ma szans żeby po jednym przejeździe akumulator padł
pozdrawiam
_________________
piotr
Powrót do góry
Emjot27

Debiutant



Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 14
Skąd jesteś (miejscowość / region): Bydgoszcz
Posiadane auto: Skoda Fabia 1.9 TDI Combi
Piwa: 0/0
Wysłany: Sob 10 Lut 2007, 16:48
Temat postu:

Re: ( Skoda Fabia ) Rozładowany akumulator - brak diagnozy. Problem z serwisem.


Dzięki za szybką odpowiedź. Nie do końca mnie zrozumiałeś, jeżeli chodzi o to co działo się po tym jak odebrałem go z serwisu. Samochód, jak na razie odpala (tzn minęło dopiero 6 godzin ) wiec nie wiem, czy akumulator jest rozładowany, nie mogę po prostu jednoznacznie stwierdzić po kontrolce na akumulatorze, czy jest on naładowany czy nie. Dzisiaj jadę w dłuższą trasę, jak z niej włóce ( mam nadzieje, szczeliwie Wink ) i po dłuższym postoju zobaczę jak się zachowuje, to dam Ci znać. Póki co, dziękuje za odpowiedź.

Pozdrawiam.
Powrót do góry
piotrlasso

Auto Maniak



Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 892
Skąd jesteś (miejscowość / region): krakow

Piwa: 3/1
Wysłany: Nie 11 Lut 2007, 14:38
Temat postu:

Re: ( Skoda Fabia ) Rozładowany akumulator - brak diagnozy. Problem z serwisem.


powinna być wyraźna zielona kontrolka na akumulatorze jak jest nałądowany
_________________
piotr
Powrót do góry
Emjot27

Debiutant



Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 14
Skąd jesteś (miejscowość / region): Bydgoszcz
Posiadane auto: Skoda Fabia 1.9 TDI Combi
Piwa: 0/0
Wysłany: Pon 12 Lut 2007, 21:46
Temat postu:

Re: ( Skoda Fabia ) Rozładowany akumulator - brak diagnozy. Problem z serwisem.


Witam ponownie.

Wróciłem więc z dłuższego wyjazdu rodzinnego i trzeba przyznać, że 2 noce postoju po 12 godzin jeden i 24 drugi zapalił bez problemu (pomimo -14 st mrozu) No ale w końcu niby go ładowali w serwisie 12h. Tak czy siak, pojechałem dzisiaj znowu do serwisu, aby porozmawiać z dyrektorem tego właśnie działu :p no i jedyne co się dowiedziałem, to to, że stwierdzili, że przyczyną rozładowania było to, że nie był on dobrze naładowany gdy go odebrałem jak był nowy. Prawdopodobnie stał ponad tydzień w Poznaniu zanim go przywieźli do salonu i nie zdjęli klamry z akumulatora. Tak czy siak, brzmi to dla mnie trochę nie pewnie i nie bardzo ufam takiej tezie, no ale na razie nie mam wyjścia. Dopóki działa, jest ok. Jednak to "magiczne okienko" trochę mnie martwi, gdyż oni twierdzą, że jest zielone, ale ja tam nic nie widzę Smile Smile Muszę, chyba zobaczyć jak to wygląda w fabii mojej bratowej :/

Mam jeszcze jedno pytanko do Ciebie. Jak w "domowych" warunkach zobaczyć, czy akumulator, nie jest zbyt rozładowany? Jakimś miernikiem? Mam znajomego elektronika, ma takie narzędzia jakby co :/ Jestem laikiem jeżeli chodzi o to Wink
Powrót do góry
Reklama








Wysłany: Pon 12 Lut 2007, 21:46
Temat postu:

reklama


Powrót do góry
piotrlasso

Auto Maniak



Dołączył: 02 Lip 2006
Posty: 892
Skąd jesteś (miejscowość / region): krakow

Piwa: 3/1
Wysłany: Wto 13 Lut 2007, 11:28
Temat postu:

Re: ( Skoda Fabia ) Rozładowany akumulator - brak diagnozy. Problem z serwisem.


ale kitu Ci nawciskał
jeśłi ładowanie jest oki w samochodzie to po przejeździe ok 100 km akumulator się w pełni naładuje no chyba że jeździsz w miejskich warunkach i często odpalasz ale już po przejechani paru kilometrów powinien dochodzic do formy
tak akumulator mozna sprawdzić voltomiewrzem znajomy napweno wytłumaczy:)
zapewne jak to bywa w servisach coś spieprzyli przy składaniu auta i teraz się wykręcaja że akumulator był niedoładowany
a najlepiej to sobie oznaczyć żeczy które można łatwo wymienić i po ich robocie sprawdzać
już nie raz się na tym ludzie przejechali
_________________
piotr
Powrót do góry
Emjot27

Debiutant



Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 14
Skąd jesteś (miejscowość / region): Bydgoszcz
Posiadane auto: Skoda Fabia 1.9 TDI Combi
Piwa: 0/0
Wysłany: Wto 13 Lut 2007, 20:58
Temat postu:

Re: ( Skoda Fabia ) Rozładowany akumulator - brak diagnozy. Problem z serwisem.


Hmmm.
Tak myślałem, że wyssali tą historyjkę z palca :[ :[ Ciekawe, tyko co się stało na prawdę. Tak czy siak, jeżeli nie naprawili nic, naładowali tylko akumulator, a to co powiedzieli jest bzdurą, to mam przeczucie, że taka historia się powtórzy... chyba, że rzeczywiście coś skopali przy montażu alarmu albo radia i teraz się nie chcą przyznać...
Zobaczymy.
Tak czy siak, dzięki za rady.
Powrót do góry
rafal2411

Czytelnik



Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 4


Piwa: 0/0
Wysłany: Sob 17 Lut 2007, 18:19
Temat postu:

Re: ( Skoda Fabia ) Rozładowany akumulator - brak diagnozy. Problem z serwisem.


Witam
Mam akumulator w mojej fabii już ponad 4 lata i jak do tej pory nie miałem z nim problemu.
Stoi cały rok na dworze.
Na moje oko to albo jest uszkodzony akumulator albo przebicie na karoserię ( to zresztą stwierdzili przedmówcy).
Akumulator naładowany ma wyraźnie zielone "magiczne oko".
Generalnie jeżeli samochód znajduje się w serwisie z jakiejś przyczyny powinien mieć stosowną notke w książce serwisowej nawet jeżeli jest to tylko przykręcenie śrubki.
Radzę póki auto jest jeszcze na gwarancji nadać bieg sprawy przez Rzecznika Praw Komsumentów.
Pozdrawiam
Rafal
Powrót do góry
Emjot27

Debiutant



Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 14
Skąd jesteś (miejscowość / region): Bydgoszcz
Posiadane auto: Skoda Fabia 1.9 TDI Combi
Piwa: 0/0
Wysłany: Pon 19 Lut 2007, 13:28
Temat postu:

Re: ( Skoda Fabia ) Rozładowany akumulator - brak diagnozy. Problem z serwisem.


No i witam panowie ponownie :[
Znowu powtórka z rozrywki, po tygodniu bezawaryjnej eksploatacji, znowu nie mogłem dzisiaj zapalić auta. Akumulator znowu się rozładował. Wezwałem asistance, i podjechałem do serwisu. Na razie zbyt wiele nie tłumacząc i nie wdając się w zbędne dyskusję, zostawiłem auto. Zobaczymy co tym razem wymyślą.
Ogólnie jestem jeszcze cierpliwy i spokojny, ale do czasu :[
Na razie, czekam na ich werdykt Wink
Pozdrawiam.
Powrót do góry
jarek997

Czytelnik



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 3
Skąd jesteś (miejscowość / region): Łódź

Piwa: 0/0
Wysłany: Pią 23 Lut 2007, 23:35
Temat postu:

Re: ( Skoda Fabia ) Rozładowany akumulator - brak diagnozy. Problem z serwisem.


Cześć. Mój problem jest bardzo podobny. Moja Fabia 1.2 HTP ma 7 miesięcy. Wszystko było pięknie dopóki nie zaczęły się przymrozki.Tej zimy nie odpaliła już 4 razy (KOSZMAR !!). Problem zwykle pojawia się kiedy jest zimo lub kiedy samochód nie jest uruchamiany przez 2 doby. Na początku w serwisie wmawiali mi, że akumulator nie był naładowany, kiedy odbierałem samochód z salonu (STANDARDOWA ODPOWIEDŹ) lub że nieodpowiednio go eksploatuję. Działania serwisu sprowadzają się do ładowania akumulatora i wykonywania pomiarów. Ostatnio zmieniłem serwis. Dzisiaj samochód znowu został tam odholowany. Rano było minus 10 stopni. Jeżeli i tym razem nic nie znajdą chyba spróbuję z Rzecznikiem Ochrony Praw Konsumenta. Za kilka dni napiszę ciąg dalszy. Emjot27 co z Twoim samochodem ? Czy serwis znalazł jakieś usterki ? Ja na swoją Fabię nie mogę już patrzeć. Jak będzie cieplej wsiądę na rower.

Pozdrawiam
Jarek
Powrót do góry
Emjot27

Debiutant



Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 14
Skąd jesteś (miejscowość / region): Bydgoszcz
Posiadane auto: Skoda Fabia 1.9 TDI Combi
Piwa: 0/0
Wysłany: Sob 24 Lut 2007, 16:26
Temat postu:

Re: ( Skoda Fabia ) Rozładowany akumulator - brak diagnozy. Problem z serwisem.


Witam ponownie...
Specjalnie nie chciałem na razie pisać na forum, żeby przeczekać parę dni i zobaczyć czy jest poprawa. A więc tak. Po moim ostatnim długim przemówieniu w serwisie kiedy pierwszy raz padł mi akumulator (patrz wyżej Wink )Kiedy przyjechałem z autem drugi raz tym razem potraktowali mnie poważnie. Auto stało u nich 24h. Werdykt = uszkodzony akumulator. Wymienili mi go na nowy ( ramach gwarancji). Przepraszali mnie chyba z 10 razy. Teraz, rzeczywiście jak patrzę w te "magiczne okienko" na tym nowym akumulatorze, to rzeczywiście jest wyraźnie zielone, co oznacza, ze jest naładowany i sprawny. Tak czy siak, jak na razie minęło co prawda 5 dni i żeby nie zapeszać, jest ok. Mam nadzieje że już tak będzie always.
Jako ciekawostkę dodam, że dowiedziałem się od klientki z pracy, która również ma od 3 lat fabie, że ona również świeżo po kupnie tego auta (chyba 2 miesiące po) miała identyczny problem. Razem zastanawiamy się, czy oni w serwisie czasem nie podmieniają akumulatory w nowych autach i dają jakieś używane... Innym rozwiązaniem, może być po prostu beznadziejna marka tych akumulatorów. Ja ogólnie nie znam jej i jestem zwolennikiem firmy bosch.

No tak czy siak, mam nadzieje, że to koniec problemów z akumulatorem. Tobie jarek997 radzę aby porządnie sprawdzili i przetestowali, a jeżeli nic nie znajdą to niech wymienią akumulator. Nie daj się żeby Ci wmawiali jakieś bzdury, jezeli jesteś przekonany, że prawidłowo eksploatujesz auto.
Napisz mi skąd jesteś?
Powrót do góry
jarek997

Czytelnik



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 3
Skąd jesteś (miejscowość / region): Łódź

Piwa: 0/0
Wysłany: Wto 27 Lut 2007, 17:44
Temat postu:

Re: ( Skoda Fabia ) Rozładowany akumulator - brak diagnozy. Problem z serwisem.


Witam. Jestem z Łodzi.
Dostałem samochód zastępczy i czekam na naprawę mojego.
Powrót do góry
Emjot27

Debiutant



Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 14
Skąd jesteś (miejscowość / region): Bydgoszcz
Posiadane auto: Skoda Fabia 1.9 TDI Combi
Piwa: 0/0
Wysłany: Wto 27 Lut 2007, 22:29
Temat postu:

Re: ( Skoda Fabia ) Rozładowany akumulator - brak diagnozy. Problem z serwisem.


Dostałeś samochód zastępczy ? Shocked Shocked Shocked Shocked
Ja gdy powiedziałem w serwisie, że chcę samochód zastępczy (bo wydawało mi się, że mi przysługuje, jak jest awaria samochodu w trakcie trwania gwarancji) to mi powiedzieli, ze mogę dostać auto, ale za 140 zł dziennie !!!!! Za darmo przysługuje mi tylko gdy auto ulegnie wypadkowi, i nie daje go salon a ubezpieczyciel !!!!

Normalnie widzę, co miasto to obyczaj !!!! Ale jestem zły :[ :[ :[
Powrót do góry
jarek997

Czytelnik



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 3
Skąd jesteś (miejscowość / region): Łódź

Piwa: 0/0
Wysłany: Wto 06 Mar 2007, 21:08
Temat postu:

Re: ( Skoda Fabia ) Rozładowany akumulator - brak diagnozy. Problem z serwisem.


Cześć

Samochód zastępczy dostałem przy piątej wizycie serwisowej. Pewnie przysługuje tylko stałym klientom.
Odebrałem samochód. Wymienili jakiś przekaźnik. Jeździ i odpala (bo jest ciepło). DLACZEGO MAM BARDZO SILNE WRAŻENIE, ŻE ZA ROK SYTUACJA SIĘ POWTÓRZY ?????

Jarek
Powrót do góry
Emjot27

Debiutant



Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 14
Skąd jesteś (miejscowość / region): Bydgoszcz
Posiadane auto: Skoda Fabia 1.9 TDI Combi
Piwa: 0/0
Wysłany: Czw 08 Mar 2007, 23:10
Temat postu:

Re: ( Skoda Fabia ) Rozładowany akumulator - brak diagnozy. Problem z serwisem.


Witam ponownie.
A ja dzisiaj zauważyłem coś bardzo dziwnego Shocked

Było ciemno około godz 22:00 kiedy zobaczyłem, że w garażu coś intensywnie miga. W skodzie zaczęły migać światła, ale alarm się nie włączył. Gdy podszedłem, przestało wyłączyłem alarm a w środku nie znalazłem nic podejrzanego, tak samo pod maską.. Myślałem, czasem, że może jakieś zwierze weszło pod klapę albo coś w tym stylu, no ale w tedy zaczął by wyć alarm, a tutaj tylko światła migały. Coś, dziwnego. Boje się, czy to czasem się nie powtarza codziennie, i może przez to rozładowywuje akumulator Neutral Znowu, zaczynam się martwić... Co to mogło być ???
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
   Forum SKODA Forum Strona Główna -> ( Skoda Fabia ) Porady, problemy techniczne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3
Ogłoszenia sprzedaży - Skoda Fabia »

Opinie o samochodach Skoda Fabia - testy użytkowników »


 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Popularne dyskusje w dziale: ( Skoda Fabia ) Porady, problemy techniczne


Skoda

Octavia

30 800

2013r.

128 537 km

dolnośląskie

Skoda

Octavia

32 000

2010r.

298 000 km

pomorskie

Skoda

Octavia

25 900

2009r.

219 000 km

małopolskie

Skoda

Octavia

67 500

2016r.

85 823 km

małopolskie

Skoda

Fabia

8 900

2002r.

105 000 km

wielkopolskie





Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group



Partnerskie fora dyskusyjne: FABIACLUB.PL   



Serwis partnerski portalu www.auto.plSamochody to nasza pasja
Copyright © Profit 2003 - 2018 Created by idealneT and OM System